Marysia Sadowska


O nowej płycie,muzyce klubowej i o tym, dlaczego warto zostać w Polsce, z Marysią Sadowską rozmawiał Krzysztof Łobodziński.

 

Krzysztof Łobodziński: Kończysz właśnie nagrywanie materiału na nową płytę, co to za projekt?

Marysia Sadowska: Płyta ukaże się w czerwcu, w tej chwili robimy już do niej ostatnie poprawki. To jest muzyka z kompozycjami Krzysztofa Komedy w mojej własnej interpretacji i opracowaniu. Mnie się spodobały jego wszystkie tematy, które do tej pory były instrumentalne, i przez to nie były znane szerszej publiczności. Wykorzystałam je jako bazę do przerobienia na piosenkę. W ten sposób chcę przybliżyć młodym ludziom tego kompozytora, bo wydaje mi się, że niestety jest wiele osób, które nie wiedzą kim był Krzysztof Komeda. To trzeba koniecznie zmienić!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

Twój styl to jest połączenie jazzu, poezji śpiewanej, i muzyki klubowej. Skąd pomysł na połączenie tak różnych gatunków?

To wypływa naturalnie ze mnie, z mojego wychowania, z mojego całego backgroundu muzycznego i kulturalnego. Wychowałam się w rodzinie jazzowej, więc niemalże w klubach jazzowych, otoczona jazzmanami, muzyką jazzową. Muzyka klubowa jest w pewnym sensie muzyką mojego pokolenia. Jest bardzo prymitywna, ale i fascynująca zarazem. Jest właściwie powrotem do korzeni, gdyż muzyka klubowa opiera się przede wszystkim na rytmie, a przecież całe nasze życie jest oparte na rytmie, nasze serce też, jesteśmy częścią rytmu sami z siebie.

Poezja.... no cóż po prostu chcę śpiewać dobre teksty, które mówią o czymś ważnym.

 

Jak już wspomniałaś, masz muzyczne korzenie. Masz przecież także dużo doświadczenia, bo karierę zaczynałaś już w dzieciństwie, w programie Tęczowy Music Box. Czy to wszystko pomaga czy przeszkadza w robieniu dorosłej kariery?

Każdy medal ma dwie strony. Bardzo mi pomaga wychowanie muzyczne, wsparcie kulturowe jakie dostałam od rodziców. Zresztą do dzisiaj oni są pierwszymi słuchaczami moich utworów i pierwszymi krytykami. Co do Music Boxu.. Na pewno bardzo wiele się nauczyłam, nabyłam obycia ze sceną i wiele profesjonalnych umiejętności. Negatywną stroną oczywiście jest to, że Tęczowy Music Box, jest mi do dzisiaj przypominany. Mam wrażenie, że moja publiczność w ogóle o tym nie pamięta. To są ludzie, którzy w życiu nie widzieli tego programu, więc dla nich jestem tym, kim jestem teraz.

 

W dorosłym życiu robisz karierę w wielu kierunkach. Jesteś jednocześnie piosenkarką, producentką, ale też skończyłaś łódzką Filmówkę. Jak wspominasz te studia? Mówi się, że to trudna uczelnia.

Mogę powiedzieć śmiało, że to były jedne z najlepszych lat mojego życia. To było wspaniałe: skupienie się wyłącznie na sztuce, totalne oderwanie od komercji. Tam po prostu żyliśmy sztuką, sztuką filmową, te wielogodzinne dyskusje na schodach w akademiku, niezwykle ciekawi ludzie, świetne imprezy...

 

W jaki sposób dzisiaj wykorzystujesz umiejętności zdobyte w Filmówce? Kręcisz teledyski, nie tylko swoje, ale także innych artystów. A czy masz w planach zrobienie swojego filmu?

Złożyłam swój scenariusz na konkurs „30 minut – młodzi reżyserzy, debiuty”, i przeszłam wstępną selekcję. Jest więc duża szansa, że uda mi się zrobić mój film, chociaż na razie to jeszcze nic pewnego.

 

To może zdradź nam, o czym ma być ten film?

Mój scenariusz jest o tzw. „drugim dojrzewaniu”, kiedy zbliżasz się nieuchronnie do trzydziestki, i robisz pierwszy rachunek sumienia, i okazuje się co tak naprawdę zostało

z twoich młodzieńczych marzeń. To jest film o ludziach, którzy nie chcą dojrzeć, nie chcą zakładać rodzin, i wiecznie udają, że są młodzi. A co do fabuły, jest to „film drogi po Warszawie”, który się dzieje w przeciągu 24 godzin.

 

Młodzi reżyserzy w swoich filmach bardzo często opowiadają o tym, że czują  się porzuconym pokoleniem, że nie widzą przyszłości dla siebie w Polsce, tylko za granicą. Ty już za granicą byłaś, robiłaś karierę w Tokyo, w Los Angeles, ale jednak wróciłaś. Czemu jednak zostałaś w Polsce?

Wróciłam przede wszystkim ze względu na to, że dostałam się na Filmówkę. Chciałam studiować w Stanach, ale wszyscy mówili, że to w Polsce jest jedna z najlepszych na świecie szkół filmowych, właśnie w Łodzi. Więc spróbowałam, i, nie wiem, jak to się stało, ale dostałam się za pierwszym razem. Porzuciłam wizję kariery tam, na rzecz kariery tu, wybierając HollyŁódź zamiast Hollywood, jedzenie serka topionego i wysiadanie na przygnębiającym i brudnym dworcu Łódź Fabryczna.

 

A jak przekonać tych, którzy nie widzą dla siebie przyszłości w Polsce, że jednak warto tu zostać?

Dobre pytanie, bo ja tak naprawdę do dzisiaj się zastanawiam, czy tu zostać, i walczyć, czy wyjechać. Ale takim ważnym powodem, który sprawia, że zostaję, są ludzie. Mam mnóstwo przyjaciół, z którymi wiele mnie łączy, wspólna przeszłość, to że znajdujemy czas dla siebie. W Los Angeles nikt nie miał dla nikogo czasu, żeby się bezinteresownie spotkać, czy zjeść razem obiad. Jak się wyjedzie, to jednak nigdy nie jest się do końca u siebie. Zawsze jesteś kimś obcym, kimś z zewnątrz.

A potem jak wracasz tu, to też już nie jest Twój świat, bo Twój dom jest gdzie indziej.

 

Zmieńmy temat na trochę lżejszy. Wyobraź sobie, że musisz wybrać trzy płyty, które zabierzesz z sobą na bezludną wyspę. Wybierasz.. ?

Fat Freddys Drop – „Based on a true story”. To jest płyta którą kocham, electro-dub z Nowej Zelandii. Wzięłabym jeszcze coś Milesa Daviesa, i Pasję wg. św. Mateusza Sebastiana Bacha. To są płyty których można słuchać w nieskończoność, i zawsze tam się coś nowego odkryje.

 

Ostatnio bardzo często można Cię zobaczyć na różnych koncertach charytatywnych: WOŚP, Solidarni z Białorusią, także kampania profilaktyki przeciwko HIV..

.. do tego jeszcze biorę udział w akcji fundacji „Mam marzenie”. To jest dla mnie kapitalny pomysł, bo ta  fundacja daje pieniądze na coś co dotyczy psychiki, serca dzieci, a nie tylko na to żeby wpompować w nie masę leków i wiecznie trzymać w szpitalu. Brałam też udział w „Niezapominajkach” z Iloną Felicjańską, to z kolei był pokaz mody i zbiórka pieniędzy na wakacje dla chorych dzieci.

 

To naprawdę dużo jak na jedną osobę, z czego wynika takie zaangażowanie?

Cóż, jestem na takie akcje zapraszana, i nie szkoda mi czasu, po prostu. Wyrobiłam sobie nazwisko, ciężko na to pracując, i teraz chcę się odwdzięczyć innym. Tak naprawdę robię to z egoistycznych pobudek, żeby się po prostu lepiej po tym poczuć. Chciałabym jeszcze koniecznie pójść oddać krew, ciągle sobie to obiecuję, i kiedyś w końcu to zrobię.

 

Teraz jednak nie będziesz miała chyba na to dużo czasu, bo szykuje się duża promocja nowej płyty?

Tak, i nie tylko promocja, ale też przede wszystkim zmiana mojego wizerunku w stosunku do poprzedniej płyty. Tam to była bardziej muzyka klubowa, teraz środek ciężkości przechodzi na jazz. Tamtą płytę promowaliśmy grając z DJ’ami w klubach, przy tej płycie będą to  koncerty na żywo z zespołem. Planujemy trasę koncertową w czerwcu, potem we wrześniu. Udało mi się pozyskać świetnych muzyków, którzy grali z Krzysztofem Komedą: Michała Urbaniaka, Jana „Ptaszyna” Wróblewskiego. Mamy już oczywiście wybrany singiel, będziemy kręcić klip.

 

Na koniec, jak możesz zachęcić do kupienia Twojej płyty?

Polecam tą płytę, bo jest to płyta zdecydowanie dla ludzi myślących, i dla tych, którzy kochają muzykę bez żadnych stylistycznych ograniczeń. Znajdują się na niej elementy electro dubu, broken-beatów, akustycznego drum’n’basu, swingu, funku, bosanowy, jazzowej ballady. Jest też tam kilka zwyczajnych dobrych piosenek o życiu, a więc wszystko to, co mnie najbardziej kręci w muzyce.

 

Dla wyszukanego odbiorcy?

Może nie aż tak bardzo. Ja zawsze, co się nie odnosi tylko do tej płyty, ale do fajnej muzyki w ogóle, uważam, że ona nie jest łatwa przy pierwszym odbiorze. Musisz się wsłuchać, dać jej szansę, poświęcić trochę czasu, a dostaniesz nagrodę – zrozumiesz coś nowego, i otworzą się przed tobą drzwi do nowego świata. Bardzo wszystkim życzę żeby znaleźli czas na słuchanie muzyki w ogóle. Bo muzyka to jest podróż abstrakcyjna, podróż duszy.

 

 

------------------------------------------

Marysia Sadowska jest w tym roku ambasadorką marki Evra (plastry antykoncepcyjne) wraz z modelką Iloną Felicjańską i aktorką oraz modelką Marią Góralczyk. Biorą one udział w akcji informacyjnej „Antykoncepcja codziennie czy raz w tygodniu? Ja już wybrałam”. Akcja ma na celu dostarczyć nam wiedzę na temat nowoczesnych metod antykoncepcji. W ramach kampanii uruchomiony zostanie również serwis

www.razwtygodniu.pl, zawierający informacje dotyczące antykoncepcji. Kampanię wspiera firma Janssen-Cilag.

 

Niech pochłonie Cię cybernetyczny wszechświat, futurystyczne pojazdy i designerskie kostiumy! To wszystko 31 grudnia w kinach! Sean Flynn ma 27 lat i jest synem Kevina Flynna (Jeff Bridges). Poszukując przyczyny nagłego zniknięcia swojego ojca zostaje wciągnięty do cyfrowego świata, w którym jego ojciec żył przez ostatnie 25 lat. Wraz z lojalną powierniczką Kevina, Quorą (Olivia Wilde), ojciec i syn wyruszają na wyprawę przez wizualnie olśniewający, cybernetyczny wszechświat, który stał się jeszcze bardziej zaawansowany i nadzwyczaj niebezpieczny.
Polska Akcja Humanitarna ogłasza konkurs na najlepsze prace licencjackie i magisterskie obronione w latach 2008-2010 - zgłoszenia do końca marca 2010.
Uczniowie! Pokażmy wspólnie jak (nie)bezpieczne mogą być Wasze szkoły i ich najbliższe otoczenie!
3 miesiące, w 3 krajach, na 3 kontynentach! Masz skończone 18 lat, nie boisz się wyzwań, marzysz o karierze międzynarodowej? EF da Ci tą możliwość!
Zapraszamy do udziału w ogólnopolskim konkursie Vattenfall na najlepszą pracę magisterską z dziedziny energetyki. Autorom najlepszych prac magisterskich zostaną przyznane nagrody pieniężne w wysokości: I nagroda – 10 000 zł, II nagroda – 5 000 zł, III nagroda – 3 000 zł. Przewiduje się również przyznanie wyróżnień w wysokości 2 000 zł.

1.jpg
Ja jestem liczbą a wszechświat jest wzorem, rozwiązaniem jesteś ty” – dodaje w Twierdzeniu Fermata.

Więcej...

1.jpg
Ich piosenki to przeżycie dla wielbicieli gatunku i początek przygody dla tych, którzy są być może jeszcze zbyt młodzi lub po prostu nie zdążyli jeszcze na swingowe brzmienia trafić.


Więcej...

2.jpg
Klimatem, płyta Już czas wpasowuje się w nastrojowy pop, taki trochę liryczny i bardzo bardzo spokojny. Być może zbyt spokojny aby zyskać uznanie wśród rówieśników Izy. Czas pokaże czy odpowiednio nastrojowy dla tych starszych słuchaczy.

Więcej...

1.jpg
Nareszcie ktoś pisze coś sensownego, nie powtarza tych samych oklepanych frazesów, nie śpiewa wyłącznie o niespełnionej czy też spełnionej miłości. Panowie piszą o życiu, o postrzeganiu świata, wyciągają swoje własne wnioski. W zalewie popowego chłamu to niemalże bryza świeżego powietrza.

Więcej...

Sonda
Jakie piwo smakuje Ci najbardziej?
Carlsberg
Dębowe Mocne
Gingers
Heineken
Lech
Miller
Okocim
Redds
Tyskie
Warka
Żubr
Żywiec
inne
Jestem
Kobietą
Mężczyzną
 INDEKS WAŻNIEJSZYCH SERWISÓW:   PO ZAJĘCIACH   Konkursy   Puby   Restauracje   PRACA   Biura karier   Staże i praktyki dla studentów   Praca ogłoszenia   Kodeks pracy   Au pair   Praca i nauka w USA   Praca w Europie   FINANSE   Banki   Konta studenckie i młodzieżowe   Bankomaty   Konta online   NIERUCHOMOŚCI   Mieszkania wynajem   Biura nieruchomości   Deweloperzy   KOMPUTERY i HI-TECH   Tusze   Komórka   Internet   NAUKA i ŻYCIE   Archeologia   Biologia   Ekologia   Fizyka   Genetyka   Historia   Kosmos   Technologie   Paleobiologia   ZDROWIE i MEDYCYNA   Żyj zdrowo   Witaminy   Leki   Dentysta   Apteki   Sanatoria   TURYSTYKA   Wyjazd za granicę   Grecja   Hiszpania   Anglia   Tanie linie lotnicze   Linie autokarowe   Schroniska   Hostele   MIŁOŚĆ i SEKS   Antykoncepcja   Ginekolog   STUDENTKA   Kosmetyki   Drogerie   STUDENT   Moto   STUDIA   Akademiki   Koła naukowe   Kultura studencka   Juwenalia   Organizacje studenckie   Studia w Europie   UCZELNIE   Studia dzienne   Studia wieczorowe   Studia zaoczne   Studia eksternistyczne   Studia artystyczne   Studia AWF-y   Studia ekonomiczne   Studia medyczne   Studia morskie   Studia muzyczne   Studia pedagogiczne   Studia rolnicze   Studia teatralne i filmowe   Studia techniczne   Studia uniwersyteckie   MBA   Studia Podyplomowe   Kierunki studiów   JĘZYKI OBCE   Certyfikaty - angielski   Kursy językowe za granicą   Angielski za granicą   Języki obce w Warszawie   Testy   KULTURA   Film   Premiery   Opisy   Muzyka   Książka   POGODA   Pogoda w miastach   INNE   Edubaza.pl   Praca i Kariera 
 Studenci w Polsce      Patronaty medialne      Partnerzy i współpraca      Formy reklamowe      Kontakt